Marc Gual na ławce rezerwowych
W ostatnich meczach, Marc Gual nie miał okazji zaprezentować się na boisku, co może zwiastować jego odejście z Legii Warszawa. Edward Iordănescu, nowy trener, wydaje się stawiać na innych zawodników, co nie wróży dobrze Hiszpanowi.
Zmiana trenera a sytuacja Guala
Marc Gual, pomimo wcześniejszej krytyki ze strony kibiców, miał stabilną pozycję w składzie za czasów Gonçalo Feio. Obecnie jednak, w oczach Iordănescu, nie zyskał jeszcze uznania. 29-latek wystąpił w dwóch meczach z Aktöbe FK, ale w kolejnych spotkaniach z Banikiem Ostrawa i Koroną Kielce nie wszedł na murawę.
Przyszłość napastnika w Legii
Gual może stać się ofiarą dużej konkurencji w ataku. Po wypożyczeniach do klubu wrócili Jean-Pierre Nsame i Migouel Alfarela, a do zespołu dołączył również Milet Rajović. Obecność Iłły Szkuryna, którego Iordănescu również preferuje, dodatkowo komplikuje sytuację Guala. Warto pamiętać, że 29-latek prowadził rozmowy z zarządem klubu, który jest otwarty na jego transfer, co daje mu możliwość na zmianę otoczenia, zwłaszcza że jego kontrakt obowiązuje do połowy 2026 roku. W 99 występach zdobył 30 bramek oraz 15 asyst.
Podsumowanie
Marc Gual stoi przed trudnym wyborem, gdyż jego dalsza kariera w Legii Warszawa może być zagrożona. W obliczu rosnącej konkurencji i otwartości klubu na transfery, Hiszpan może być zmuszony do podjęcia decyzji o zmianie barw klubowych w nadchodzących tygodniach.
